kontakt rss logowanie

ocq.pl

największa baza dowcipów - codzienne aktualizacje



Sortowanie

· Najnowsze dowcipy
· Najlepsze dowcipy

Kategorie

· Zobacz wszystkie dowcipy

·  Różne (556)
· Baba u lekarza (34)
· Baca, gazda itp. (30)
· Bajki (41)
· Bankowość, finanse itp. (11)
· Blondynki (85)
· Chuck Norris (31)
· Cyrk, występy itp. (13)
· Cytaty, mądrości itp. (155)
· Czapajew (3)
· Czarny humor (36)
· Dresiarze (35)
· Dzieci (89)
· Egzamin (22)
· Eskimosi, zima, itp. (2)
· Fauna i flora (130)
· Fąfara (5)
· Fotograf (3)
· Hrabia... (12)
· Humor z zeszytów (5)
· Impreza (29)
· Informatycy (68)
· Jasio (134)
· Kierowcy (4)
· Kler (92)
· Kobiety (96)
· Kosmici (7)
· Lekarze, pacjenci itp. (120)
· Małżeństwo (252)
· Marynarze (16)
· Mężczyźni (195)
· Murzyni (31)
· Myśliwi (9)
· Pedały (31)
· Pijaczki, żule itp (39)
· Piloci, samoloty (4)
· Po angielsku (23)
· Polak, rusek... (29)
· Policja, przestępcy itp. (65)
· Polityka (94)
· Randka (57)
· Restauracja (31)
· Robotnicy (24)
· Rolnik (38)
· Rycerze (2)
· Rżewski (134)
· Sex (103)
· Sportowe (37)
· Staruszkowie (93)
· Stirlitz (32)
· Studenci (59)
· Szef, pracodawca (12)
· Szkoci (7)
· Szkoła (19)
· Świąteczne (21)
· Teściowa (38)
· Wąchock (7)
· Wędkarze (7)
· Wojsko (65)
· Zakupy (4)
· Złota rybka, dżin itp. (13)
· Żydzi (45)
oceń dowcip:

kolos

autor
Blondynka, ruda i brunetka jadą na gape pociągiem. W pewnym momencie, gdy ruda usłyszała, że
zbliża się konduktor wyciągnęła 3 worki i mówi :
- Szybko chowajcie się do worków i udajemy, że nas tu nie ma.
Konduktor wchodzi do przedziału i widzi na ziemi trzy worki. Potrząsa pierwszym, w którym jest
ruda a z worka :
- Hau hau !! - myśli "Pewnie pies". Potrząsa drugim, w którym jest brunetka a tam :
- Miau miau ! - myśli kot. Potrząsa trzecim w którym jest blondynka a z worka :
- ZIEMNIAKI !!
oceń dowcip:

groo

autor
Na pustyni Polak, Rusek i Niemiec spotykają dziabła. Diabeł miał dobry dzień i powiedział im,
że da im wódkę, piwo, najlepsze jedzenie, dziewczyny, samochody, telewizję, fajki do oporu, ale
muszą dać mu jakieś zadanie do wykonania. Dopóki on go nie wykona, mogą się cieszyć luksusem.
Pierwszy jest Niemiec:
- Diabeł, powiedz mi ile jest ziarenek piasku na tej pustyni.
Diabeł poszedł, nie ma go dzień, drugi dzień, w trzecim dniu przychodzi i podaje dokładną
ilość.
Teraz czas na Ruska:
- Diabeł, powiedz mi ile jest ziarenek piasku na świecie!
Diabeł poszedł. Nie ma go dzień, tydzień, dwa tygodnie, po miesiącu przychodzi i podaje
dokładną liczbę.
Przyszedł czas na Polaka. Wziął diabła na stronę i powiedział coś na ucho.
Diabła nie ma dzień, tydzień, miesiąc, rok, dwa lata, pięć lat, w końcu Rusek i Niemiec
zaciekawili się co powiedział Polak, bo ileż można tak w luksusach opływać. Polakowi jednak
pasowało i nic się nie odzywał. Minęło 10 lat, Rusek i Niemiec już wkurzeni na maxa, Polak w
końcu im uległ. Idą szukać diabła, przeszli kilkaset metrów a tam diabeł skulony na skale
siedzi i trzyma coś w ręku. Rusek i Niemiec już maxymalnie zdenerwowani krzyczą co Polak kazał
zrobić diabłu. A diabeł się odwraca i mówi:
- Polak, co jak co, ale włosa z pizdy nie wyprostujesz
oceń dowcip:

wer

autor
Jakie jest najszybsze zwierze na świecie?
Ostatnia kura w Etiopii.
oceń dowcip:

wer

autor
Przychodzi blondynka do baru cała zapłakana. Barman się pyta:
- Czemu płaczesz?
Blondynka:
- Bo wszyscy mówią że jestem głupia!
Barman:
Udowodnię ci, że nie. Barman mówi do brunetki:
- Jedź do domu i sprawdź czy cie tam nie ma. Brunetka pojechała. Blondynka się śmieje. Barman się pyta:
- Czemu się śmiejesz?
Blondynka:
- Ale głupia! Ja bym zadzwoniła.
oceń dowcip:

wer

autor
- Wiesław, coś taki markotny?
- Nie wiesz?! Benek nie żyje!
- No coś ty?! Jak to?!
- Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił szluga, pościel się zajęła...
- I spalił się?!
- Nie... Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć...
- I połamał się na śmierć?
- Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i na tam skoczył.
- Pękło?
- Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem wskoczył do chałupy.
- I się spalił.
- Nie! Odbił się od framugi i spadł...
- ... rozbijając się...
- Otóż nie!. Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i znowu wskoczył do okna.
- Zginął?
- Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania!
- Żeż w ryj! To jak ten Benek zginął?!
- Zastrzelili go, bo ich zaczął wkurwiać
oceń dowcip:

matO

autor
Czym się różni Murzyn od Mulata?
.
.
.
Procentem kakao
oceń dowcip:

ANIA

autor
Blondynka dostaje telegram.Uważnie czyta..spogląda na zegarek... chodzi po pokoju,za chwilę znów spojrzenie na zegarek... siada w fotelu... mija chwila znów blondynka sprawdza czas i zaczyna sobie robić palcówkę.
Jaka była treść telegramu?
O 12.00 POGRZEB W SZCZECINIE
oceń dowcip:

Gugstas

autor
Jak nazywa się murzun toczący się pod górę?
- Czarna magia..
oceń dowcip:

Sprzedawca

autor
Kolega do kolegi:
- Wiesz wczoraj zjadłem pół arbuza i normalnie tak mnie czyściło, że myślałem, że umrę.
- No, ale to nie musiało być koniecznie od arbuza.
- Też tak myślałem, ale zjadłem drugą połowę i też się zesrałem.
oceń dowcip:

bohater

autor
Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: miś,łoś i ryś. Ten pierwszy oznajmia:
- Wkurwia mnie to "ś" na końcu. Takie "ś" jest pedalskie, ciotowate i w ogóle!... Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź!!! Bo powiadam wam: kto ma "ś" na końcu, ten fujara i gej. Amen. Łoś zorientowawszy się w beznadziei sytuacji, bo wszak łoś to łoś i nic nie poradzisz, w panice szarpie za ramię Rysia:
- Ej, kurwa, powiedz coś, Ryś. Przecież my nie geje, prawda?! No powiedz coś...Ryś!...
Na to ryś dostojnie:
- Ryszard, pedale, Ryszard...
1 [2] [3] [4] [5] ... ... [345] [346] [347] [348] [349]

Opcje

· dodaj nowy dowcip
· dowcipy na email
· dowcipy na twojej www

· kontakt

Polecane

humor :: dowcipy :: kawały