<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"><channel><title>ocq.pl - Twoja codzienna dawka dobrego humoru.</title><link>http://ocq.pl/</link><description>Kawały dowcipy, najlepszy humor. Codziennie nowa dawka uśmiechu.</description><language>pl</language><lastBuildDate>Fri, 27 Jan 2012 5:30:01 GMT</lastBuildDate><item><title>jozin</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=1298</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=1298</guid><pubDate>Mon, 18 Feb 2008 6:27:07</pubDate><description><![CDATA[Przychodzi baba do lekarza:<br/>- Heil Hitler! - krzyczy<br/>Na to zdziwiony lekarz:<br/>- co tez pani, czasy sie zmieniły<br/>- czasy tak, ale nie pan, doktorze Mengele]]></description></item><item><title>zen</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=35</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=35</guid><pubDate>Fri, 13 Jul 2007 22:27:57</pubDate><description><![CDATA[Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:<br/>- Co się u was dzieje, kumie?<br/>- Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.<br/>- Chwała Bogu! Już myślałam, że świnia wam zdycha.]]></description></item><item><title>pani hela</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=3002</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=3002</guid><pubDate>Fri, 15 May 2009 7:30:03</pubDate><description><![CDATA[9 marca, godzina 6.00.<br/>Zbudził mnie dzwonek telefonu. Po wczorajszej firmowej imprezie z okazji Dnia Kobiet, było to dość traumatyczne przeżycie. W słuchawce słyszę lekko zachrypnięty głos naszej sekretarki, Zosi:<br/>- Cześć. Mam nadzieję, że nie zbudziłam?<br/>- Nie... No co ty... Ja nie mam w zwyczaju sypiać...<br/>- Przepraszam... Słuchaj, ty mnie wczoraj nie dymałeś?<br/>- Nie, absolutnie, skąd ci przyszło do głowy?<br/>- A nie wiesz, który mnie ... mógł... no wiesz?<br/>- Nie wydaje mi się. Nie wyglądało, żeby ktokolwiek się przybierał. Nie wiem...<br/>- (z rozczarowaniem) Ehh... czyli pewnie mąż...]]></description></item><item><title>bazar marchewkowy</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2835</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2835</guid><pubDate>Thu, 12 Feb 2009 7:07:43</pubDate><description><![CDATA[Sprzątając mieszkanie, żona sobie śpiewa. Nagle staje przy niej rozeźlony mąż i burczy:<br/>- Mogłaś mi powiedzieć, że będziesz śpiewać! Od pół godziny smaruję zawiasy przy ogrodowej furtce!]]></description></item><item><title>jackie</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2905</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2905</guid><pubDate>Thu, 19 Mar 2009 7:36:05</pubDate><description><![CDATA[Mąż przychodzi niespodziewanie do domu. Na twarzy uśmiech, mruczy coś pod nosem. Wchodzi do sypialni, a tam na łóżku leży na wpół rozebrana żona, a obok stoi nieznajomy facet ze spuszczonymi spodniami.<br/>Nieznajomy lękliwie i piszczącym głosem:<br/>- Obywatelko! Powtarzam ostatni raz, jeżeli natychmiast nie zapłaci Pani rachunku za telefon, zesram się tu na podłogę! ]]></description></item><item><title>humorzasty</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2142</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2142</guid><pubDate>Sat, 01 Nov 2008 9:03:34</pubDate><description><![CDATA[Szedłem sobie ulicą z dziewczyną, gdy zauważyliśmy 5 skinów bijących Rumuna.<br/>Ona od razu zapytała:<br/>- Chyba trzeba pomóc?<br/>- Wydaje mi się, że pięciu w zupełności wystarcza.]]></description></item></channel></rss>
