<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"><channel><title>ocq.pl - Twoja codzienna dawka dobrego humoru.</title><link>http://ocq.pl/</link><description>Kawały dowcipy, najlepszy humor. Codziennie nowa dawka uśmiechu.</description><language>pl</language><lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03 GMT</lastBuildDate><item><title>smieszka</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=1838</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=1838</guid><pubDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03</pubDate><description><![CDATA[W sklepie:<br/>- Poproszę ziarnko kawy<br/>Pani wykonuje charaktersytyczny gest kręcenia palcem przy skroni<br/>- OK, może być zmielone]]></description></item><item><title>znawca</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=687</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=687</guid><pubDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03</pubDate><description><![CDATA[W pewnej podlubelskiej, zabitej dechami wsi mieszkał chłopak o imieniu Józek, który w okolicy był traktowany jako wielki znawca kobiet i taki swoisty "arbiter elegantiarum" w sprawach seksu. Kiedyś na zabawie w "remizji" do Józka popijającego sobie spokojnie mózgojeba podchodzi kolega z sąsiedniej wsi i pyta :<br/>- Józuś, widziś tamtą dziewczynę? Jak myślisz czy ona bierze do gęby?<br/>Józek wstał zza stołu, poszedł w kierunku wskazanego dziewczęcia, obejrzał ją z każdej strony, wrócił i odpowiada:<br/>- Bierze.<br/>- Józuś, ty to jesteś facet - woła ucieszony "perspektywą niezłej zabawy" i oczywiście pełen podziwu dla "mistrza" kolega - ale powiedz mi po czym ty to poznałeś?<br/>- Proste - mówi Józek - gębę ma, znaczy bierze. <br/>]]></description></item><item><title>radzik</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=534</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=534</guid><pubDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03</pubDate><description><![CDATA[Sąsiad spotyka sąsiadkę w ogródku przed domem.<br/>- Jak pan, panie sąsiedzie to robi, że te pańskie pomidorki takie duże, ładne i czerwone? - pyta sąsiadka.<br/>- Bo ja mam na nie taki własny patent: wychodzę wcześnie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy śpią, zrzucam ten szlafrok, przechadzam się między grządkami, no i te pomidorki tak się do mnie pięknie rumienią. To wszystko.<br/>Sąsiadka zrobiła tak samo, przez miesiąc przechadzała się nago po ogrodzie. Pewnego dnia spotyka się z sąsiadem:<br/>- I co? Działa mój patent? - pyta sąsiad.<br/>- Wie pan... Pomidorki jakie były, takie są... Ale ogóry to taaaaaaaakie...]]></description></item><item><title>księgowy</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2541</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2541</guid><pubDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03</pubDate><description><![CDATA[Przychodzi matka do domu i zastaje syna przy otwartej lodówce jedzącego zamrożone pierogi.<br/>- Synku, mógłbyś je chociaż odgotować!<br/>Syn wystraszony:<br/>- Kto? Ja? Ja nic nie paliłem...]]></description></item><item><title>amdek</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2194</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2194</guid><pubDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03</pubDate><description><![CDATA[Kontrabasista na co dzień grający w filharmonii przychodzi do sklepu muzycznego:<br/>- Poproszę strunę do kontrabasu<br/>- Oczywiście - mówi sprzedawca - ale którą?<br/>- Hmmm... jak stoję przodem do publiki to pierwszą od okna.]]></description></item><item><title>nasza klase sux</title><link>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2371</link><guid>http://ocq.pl/?z=pokaz&amp;dowcip=2371</guid><pubDate>Sun, 20 May 2012 5:30:03</pubDate><description><![CDATA[Ciało Pinokia leżało na ziemi, a nad nim w złowieszczym kluczu krążyły dzięcioły.]]></description></item></channel></rss>
