kontakt rss logowanie

ocq.pl

największa baza dowcipów



Sortowanie

· Najnowsze dowcipy
  Najlepsze dowcipy

Kategorie

· Zobacz wszystkie dowcipy

·  Różne (626)
· Baba u lekarza (38)
· Baca, gazda itp. (38)
· Bajki (42)
· Bankowość, finanse itp. (11)
· Blondynki (95)
· Chuck Norris (33)
· Cyrk, występy itp. (15)
· Cytaty, mądrości itp. (164)
· Czapajew (25)
· Czarny humor (49)
· Dresiarze (40)
· Dzieci (101)
· Egzamin (22)
· Eskimosi, zima, itp. (2)
· Fauna i flora (142)
· Fąfara (6)
· Fotograf (3)
· Hrabia... (18)
· Humor z zeszytów (6)
· Impreza (30)
· Informatycy (70)
· Jasio (145)
· Kierowcy (6)
· Kler (102)
· Kobiety (110)
· Kosmici (8)
· Lekarze, pacjenci itp. (135)
· Małżeństwo (290)
· Marynarze (16)
· Masztalski (1)
· Mężczyźni (214)
· Murzyni (45)
· Myśliwi (10)
· Nauczyciele (7)
· Pedały (37)
· Pijaczki, żule itp (43)
· Piloci, samoloty (5)
· Po angielsku (24)
· Polak, rusek... (34)
· Policja, przestępcy itp. (72)
· Polityka (102)
· Prawnicy (1)
· Randka (63)
  Restauracja (33)
· Robotnicy (26)
· Rolnik (39)
· Rycerze (3)
· Rżewski (134)
· Sex (114)
· Sportowe (41)
· Staruszkowie (100)
· Stirlitz (33)
· Studenci (68)
· Szef, pracodawca (18)
· Szkoci (7)
· Szkoła (19)
· Świąteczne (25)
· Teściowa (44)
· Wąchock (7)
· Wędkarze (11)
· Wojsko (71)
· Zakupy (7)
· Złota rybka, dżin itp. (14)
· Żydzi (50)
oceń dowcip:

adik

autor
Przychodzi facet do pubu, kładzie 100 złotych na barze i mówi do barmana:
- Nalej mi, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się dzisiaj, że mój ojciec jest gejem.
Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kładzie forsę i mówi:
- Nalej, bo zaraz padnę! Dowiedziałem się, że mój brat jest gejem.
Po tygodniu facet znów przychodzi i bez słowa kładzie 100 złotych na blacie.
- Czy jest ktoś w twojej rodzinie, kto sypia z kobietami? - pyta go barman.
- Tak, moja żona. Właśnie się o tym dowiedziałem...
oceń dowcip:

pomyłka

autor
Siedzi sobie w barze Czech i ma opartą głowę na stoliku jakgdyby spał.
Wtem podchodzi kelner i mówi:
- Panie Havranek, tu se ne spi.
- ..Ja ne spiem, ja żigam.
oceń dowcip:

nasza klase sux

autor
Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu i zamawia drinka.
Po chwili małpka zaczyna skakać po całym barze, podkrada oliwki z baru i je zjada, potem bierze pokrojone cytryny i je również pałaszuje.
Zaraz potem wskakuje na stół bilardowy, bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich - połyka ją. Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan, co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Właśnie zjadła jedną bilę z mojego stołu bilardowego!
- To mnie nie dziwi. Ona je wszystko w zasięgu jej wzroku.
Przepraszam za moją małpkę, zapłacę za wszystko. Facet kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znów przychodzi do baru z małpką na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy facet kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku.
Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada. Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan, co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek i zjadła!
- To mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku. Ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy.
oceń dowcip:

Pit

autor
W barze:
- Poproszę piwo bez soku.
- Bez jakiego soku?
- No... może być bez malinowego.
oceń dowcip:

jozin

autor
Facet siedzi przy tece w barze z mina zdruzgotanego życiem i "wbija" błędny wzrok w stojący przed nim duży kufel. Nagle wpada "dzielnicowy cwaniaczek" dostrzegł faceta, podszedł z
luzacka mina i "cak" wypił mu z kufla na EX !
Gościu flegmatycznie skierował wzrok na cwaniaczka i mu mówi:
-Słuchaj ty gnoju zapyziały! Właśnie dzisiaj dostałem wypowiedzenie z pracy. W drodze do domu miałem wypadek samochodowy. Auto totalny złom. Jak już wreszcie dotarłem do domu przyłapałem swoją żonę z moim najlepszym kumplem w łóżku. Nie dosyć tego, zaraz potem wpada do domu moja 16-letnia córka z histerycznym płaczem, że jest w ciąży i nie wie z kim! I jeszcze teraz przyjdzie taki głupi huj jak ty i tak po prostu wypije moją truciznę...
oceń dowcip:

solka

autor
Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
-Co pan pije?
-Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
-Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner.
- Pytałem, co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
-Może jeszcze raz zadam pytanie: Czy chce się pan napić?
-Czemu nie... a co pan ma?
-Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna, której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...
oceń dowcip:

priball

autor
Siedzi facet w restauracji, podchodzi kelner :
-Słucham szanownego pana !
-Proszę kurczaka z rożna. Tylko ma on być z ubojni drobiu w Tuchomiu !
Kelner po upływie 10 minut przynosi kurczaka, facet wpycha 2 palce w dupę kurczakowi a następnie oblizuje tłuszcz i mówi:
-Owszem , smaczny ale nie jest to kurczak z ubojni w Tuchomiu !
Kelner przeprasza, że zaszła pomyłka i obiecuje przynieść prawidłowe danie. W kuchni mówi do obsługi:
-Słuchajcie ! Typ zajarzył , że to nie jest z Tuchomia kurczak !
-Daj spokój, na pewno blefuje. Podgrzej tego samego i mu zanieś. Facet podpicował tego samego kurczaka i zaniósł do stolika. na miejscu sytuacja powtarza się Dwa palce w dupie kurczaka , oblizanie tłuszczu.
-Dlaczego pan stara się mnie oszukać? To nie jest kurczak z Tuchomia!
Kelner osobiście na zapleczu grzebie w zamrażarce i jeeeeest!!! Drobniutki kurczaczek z naklejką Ubojnia Drobiu Tuchom. Wniebowzięty upiekł ptaka i zaniósł do stolika. facet ponownie zatopił dwa palce w dupie kurczęcia oblizał tłuszcz i mówi:
-Tak ! Wspaniały ! Dziękuję !
Sytuacji przyglądał się przez cały czas mocno nawalano gość siedzący stolik obok. Wstał od stolika , zdjął spodnie wypiął dupę w stronę jedzącego kurczaka i mówi:
-Panie ! Ja już tu piję kurwa tydzień . Może mi pan powiedzieć skąd ja jestem ?
oceń dowcip:

komórka

autor
- Przepraszam - mówi gość do kelnera - czy mógłby mi pan powiedzieć, jak państwo przygotowujecie kurczaki?
- Normalnie, walimy im prosto z mostu że umrą....
oceń dowcip:

admin

autor
Gość wzywa kelnera i pyta:
- Czy muzycy w waszym lokalu grają na życzenie gości?
- Oczywiście, szanowny panie!
- To proszę im powiedzieć, żeby zagrali w domino
oceń dowcip:

Winter

autor
Kierownik sali podaje gościowi menu i mówi:
- Specjalnością naszej restauracji są ślimaki!
- Wiem, wiem. Wczoraj obsługiwał mnie jeden z nich.
1 [2] [3] [4]

Opcje

· dodaj nowy dowcip
· dowcipy na email
· dowcipy na twojej www

· kontakt

Polecane

humor :: dowcipy :: kawały